Jedziemy tam, gdzie rodziła się legenda Tony’ego Halika. Wyruszamy przez rzeki północnego interioru, wydmy Jalapão i dzikie zakola rzek parku Cantão. Prowadzi nas Mirosław Wlekły – reporter i autor książek o Haliku. To wyjątkowa, pionierska trasa: historia ożywa, a każdy dzień pachnie selwą i przygodą.
Marzy Ci się wyprawa, która łączy reporterską opowieść z prawdziwą dziczą? Ruszamy śladami Tony’ego Halika dokładnie tam, gdzie w 1955 roku powstawały jego pierwsze słynne reportaże. Mirosław Wlekły będzie naszym przewodnikiem po historii i kontekście wyprawy. Z jego reporterskim spojrzeniem wejdziemy głębiej w opowieść: popłyniemy Araguaią na Wyspę Bananową, spotkamy rdzenne ludy Javaé i – jeśli natura pozwoli – Carajá, zanurzymy się w turkusowych, naturalnych basenach Jalapão (fervedouros ).
Pozwól nam zorganizować Ci wyprawę życia!

To pionierska wyprawa śladem Halika, prowadzona przez Mirosława Wlekłego. W jednym wyjeździe dostajesz przekrój Brazylii: rzeki Araguaí/Javaé, cerrado i wydmy Jalapão. Spotkania ze społecznościami Javaé (oraz – jeśli pozwoli natura – Carajá) odbywają się odpowiedzialnie i z szacunkiem. Dwa dni są zależne od pogody, dlatego plan układamy elastycznie: bezpieczeństwo zawsze na pierwszym miejscu.



*data przylotu (rozpoczęcia wyjazdu) – data wylotu
„Nawiedziły mnie myśli o dniach wspaniałych, gdy z łukiem i strzałami szedłem na łowy z Indianami Inan […] Pomyślałem wtedy o niezapomnianych dwustu dniach w Mato Grosso.” – Tony Halik
Po nocnym locie z Polski lądujemy w São Paulo. Zostajemy w strefie lotniskowej – będzie czas na złapanie oddechu, kawę, odświeżenie się i spokojne przejście na kolejny lot. Na miejscu będzie możliwość skorzystania z prysznica. Po krótkiej przerwie lecimy dalej, do Palmas – stolicy stanu Tocantins.
„Nad dłubanką przelatywały dwie ary. Z wody wyskoczył delfin boto. Z gałęzi nad wodą zwisał bukiet orchidei […] Przyglądali się ranie kajmana, przez którą do jego wnętrzności wpływały piranie i pożerały go od środka.” – „Tu byłem. Tony Halik”
Po śniadaniu wyruszamy z Palmas nad Araguaíę na Ilha do Bananal – największą śródlądową wyspę świata. Po obiedzie czeka nas spokojna wycieczka po Lagoa da Confusão. Wieczorem kolacja, czas wolny i nocleg.
„Na zakręcie rzeki spotykamy dwie pirogi. Stoją w nich niemal zupełnie nadzy ludzie i patrzą w wodę jak bociany. […] To Żawaowie (Javaé), przedstawiciele plemienia rybaków, zamieszkujących prawy brzeg Araguai, która w tym miejscu, wraz ze swoim dopływem Javaé, tworzy Wyspę Bananową. Są łagodni i pokojowo usposobieni, z białymi żyją w zgodzie, ale bywają nieufni i mają po temu swoje racje” – Tony Halik
Po śniadaniu odwiedzimy wioskę Boto Velho na Ilha do Bananal, by poznać codzienność i rytuały ludu Javaé. Po lunchu czeka nas malowanie ciała w ich stylu oraz prezentacja kulturowa. Następnie ruszamy do Javaé Camp nad jeziorem Lago Preto. Dzień domkniemy zachodem słońca w Varjão – otwartych przestrzeniach wyspy, które w porze deszczowej przez kilka miesięcy są całkowicie zalane*. Kolacja i nocleg w Javaé Camp.
„Prawe wybrzeża to pustkowia.[…] Dalej rzeka zwalnia bieg, daje odetchnąć Halikom, obmywa wysepki i mielizny, płynie przez wąwozy krainy Javaé i Carajá.” – „Tu byłem. Tony Halik”
Po śniadaniu w Javaé Camp ruszamy łodzią na Lago Preto – 24-kilometrowe jezioro ukryte w sercu Ilha do Bananal. Płyniemy wśród tutejszej fauny i flory, wypatrując ptaków i wodnych szlaków wyspy. Po południu spróbujemy sił w połowie piranii, a wieczorem zjemy tradycyjną, lokalną potrawę z tej ryby – o wyrazistym smaku i, jak mówią miejscowi, o właściwościach afrodyzjaku. Po kolacji nocny wypad łodzią w poszukiwaniu kajmanów. Nocleg w Javaé Camp.

„Zachwycali się Araguaią.[…] Porównywali ją do młodej dziewczyny, która strzeże swoich skarbów.” – „Tu byłem. Tony Halik”
Po śniadaniu ruszamy łodzią w stronę Parku Stanowego Cantão, łącząc szlaki rzek Coco, Araguaia i Javaé. Po drodze piknik na jednej z szerokich, piaszczystych plaż nad Araguaią. Wieczorem kolacja i nocleg w Caseara.
„Gdy Pierrette znudziły się ryby, wysłała męża do leśnego sklepu.[…] I żeby nie zapomniał o sercach palm do sałatki.” – „Tu byłem. Tony Halik”
Po wczesnym śniadaniu wyruszamy na leśny szlak, by złapać oddech i poczuć energię selwy. Na lunch – mięso z rusztu na plaży, a popołudnie przeznaczymy na relaks w klarownych wodach regionu. To idealny reset i doładowanie baterii. Zwieńczymy dzień wizytą u torrãozeiros — mieszkańców wysokich brzegów rzeki Araguaia, którzy budują domy na „torrões”, czyli wyższych partiach skarp, pozostających ponad poziomem wód w porze deszczowej. Wieczorem kolacja i nocleg w Caseara.
„Jasne fale Araguai spływają wodospadami […] Rzeka zamknięta w wąwozach, pieni się wściekle […] a potem staje się spokojna.” – Tony Halik
Po śniadaniu zajrzymy do siedziby Parku Stanowego Cantão, by poznać unikatową mozaikę trzech ekosystemów: cerrado, Amazonii i Pantanalu. Po lunchu spływ wzdłuż Rio Coco, wypatrując lokalnych ssaków i ptactwa. Wieczorem kolacja i odpoczynek w Caseara.

„Uobedu, wielki kacyk miejscowego plemienia Carajá, z początku nie chciał torich w swojej wiosce: biali są niebezpieczni, kradną indiańskie kobiety i sprowadzają choroby. Ale ten przybył z własną kobietą i szanował zwyczaje Indian. Był dziwny: wchodził do wody z Indianami, młócił roślinę timbó, nie bał się piranii i płaszczek, nauczył się strzelać z łuku i choć posługiwał się tym czarnym błyszczącym przedmiotem, który robił dużo hałasu, nie korzystał z żadnych przywilejów i chętnie dostosowywał się do wszystkich przepisów. No i potrafił upolować tucunaré, najpyszniejszą z ryb mato Grosso.” – „Tu byłem. Tony Halik”
Z pewnością zobaczymy się tego dnia z miejscowym ludem i poznamy jego tradycję oraz zwyczaje. Czekać nas będzie jednak wyzwanie i – jak to w przypadku wielkich podróżników i odkrywczych eskapad bywa – pewna niewiadoma. Na koniec naszego pobytu, jak Tony Halik, spróbujemy bowiem dotrzeć do ludu Carajá. Ich wioski położone są w trudno dostępnych z powodu wielomiesięcznych podtopień i odległości peryferyjnych częściach Wyspy Bananowej. Czy nam się uda?
Jeśli warunki pozwolą, po śniadaniu opuścimy Formoso do Araguaia i postaramy się tam dotrzeć jadąc do którejś z oddalonych o 100 km wiosek. W przypadku niemożliwości zrealizowania tego planu nasze doświadczenie wzbogaci kolejna prezentacja kulturowa, ukazująca siłę którejś z miejscowych rdzennych tradycji. Powrót na nocleg do Formoso do Araguaia.

„Po długiej podróży dopływamy do wioski Bettontire, siedziby od dawna poszukiwanego szczepu Carajá. Karajom od wielu lat udawało się unikać kontaktu z cywilizacją. Ich wielki kacyk Uobedu przyjął nas, gdy pokazaliśmy mu wiosło przyjaźni, które podarowali nam Javahovie. Uznani za przyjaciół mogliśmy żyć przez sześć miesięcy w odciętej od świata wiosce nad Araguaią.” – Tony Halik
Po śniadaniu: próba dotarcia do kolejnej wioski Carajá lub, w przypadku niepowodzenia, odwiedziny w którejś z lokalnych wiosek. Wysłuchamy opowieści o historii, zwyczajach i symbolach. Po południu powrót i nocleg w Palmas.

„Tropikalna noc kładzie nam na ramiona niewidzialne grube poncho mgły. Jest gęsta i wilgotna. Świerszcze grają swoją melodię przy akompaniamencie żab. Parę skoków wykonują ryby i zakłócają spokój rzeki. Słychać krzyk zaskoczonej w swoim gnieździe czapli. Znów symfonia selwy.” – Tony Halik, „Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso”
Cerrado to region sawannowy, który pokrywa niemal czwartą część Brazylii i fragment Paragwaju. Pierwotnie rosły tu też gęste lasy. W północnej części tej krainy, w okolicach gór Roncador w Mato Grosso, w 1925 roku bezpowrotnie zaginął podróżnik Percy Fawcett. W 1933 roku w jednej z kolejnych ekspedycji, która miała go odnaleźć wyruszył tam młody dziennikarz Peter Fleming. Pisał potem w książce pod tytułem „Przygoda brazylijska”, że o „wnętrzu Mato Grosso wiemy prawdopodobnie mniej, niż o jakiejkolwiek zamieszkałej równie wielkiej przestrzeni na kuli ziemskiej. W 1925 roku terytorium to było niemal zupełnie dziewicze […] pomiędzy Araguaią i Xingu, Xingo i Tapajos – leżą ogromne obszary dżungli, do której biały człowiek nawet nie usiłował wkroczyć”. W 1955 roku, po półrocznym pobycie nad rzeką Araguaia, dotarł tu Tony Halik, by w pobliżu Roncador, nawiązać kontakty z ludem Xavante. Nadal okolicę porastał gęsty las. Dziś, kiedy wdrapać się na szczyt Roncador, jak okiem sięgnąć zamiast drzew widać pola soi. Według niektórych przewidywań cerrado do 2030 roku może być już całkowicie zdegradowane.
Dlatego my, podążając śladem Halika wzdłuż rzeki Araguaia, na podsumowanie podróży wyruszymy w kierunku przeciwnym: zamiast na zachód do Mato Grosso, podążymy w, w głąb stanu Tocantins, aby poznać prawdziwy skarb tej krainy: unikalne krajobrazy, wydmy, wodospady i naturalne źródła „fervedouros”, w których krystalicznie czysta woda wypływa z podziemnych rzek. Z Palmas wyruszymy w kierunku Jalapão z przystankiem przy imponującej Pedra Furada, kultowej formacji naturalnej. Po lunchu ochłodzimy się w krystalicznie czystych wodach cudownej Lagoa do Japonês. Zakończymy kolacją i noclegiem w lodge’y (wybór organizatora w zależności od dostępności).
„Zerwałem się do walki, wiedząc, że w wojnie prymitywnych szczepów nikt nie liczy się z czymś takim jak karta korespondenta wojennego […] W ostatniej chwili zdołałem zastosować chwyty dżudo, wyuczone dawno temu, gdy byłem jeszcze pilotem wojskowym. Na nieszczęście noga wplątała mi się w korzenie i nie mogłem dobrze uchwycić ręki wroga; wymierzyłem mu tylko cios głową w żołądek.” – Tony Halik
Po śniadaniu ruszamy do wąskiego, imponującego kanionu Sussuapara, a następnie odwiedzimy społeczność Quilombola nad Rio Novo – jeden z kluczowych punktów wyprawy. Zobaczymy miejsca porośnięte capim dourado – „złotą trawą”, z której powstaje unikatowa biżuteria, symbol Jalapão i stanu Tocantins. Po lunchu zatrzymamy się przy Árvore dos Desejos (Drzewo Życzeń), zajrzymy na wydmy Recanto das Dunas z widokiem na Morro Saca Trapo, a dzień domkniemy zachodem słońca na Wydmach Jalapão. Wieczorem kolacja i nocleg.
„Zapada zmrok […] Panuje spokój, jak gdyby wstrzymała oddech cała tutejsza przyroda. Mam poczucie, że cisza jest słowem podzięki za jeszcze jeden dzień…” – Tony Halik
Po śniadaniu zanurzymy się w słynnych fervedouros – Buritis i Rio Sono – gdzie krystaliczna woda z podziemnych rzek delikatnie unosi ciało ku powierzchni. Zajrzymy też do sklepu z wyrobami z capim dourado, by poznać lokalne rzemiosło. Po lunchu czeka nas turkusowy Cachoeira do Formiga, a dzień zakończymy w Fervedouro das Macaúbas. Wieczorem kolacja i nocleg.
Fervedouros to źródła zasilane wodami gruntowymi. Gdy nie mają dość miejsca, by utworzyć rzekę na powierzchni, przebijają się punktowo, tworząc naturalne baseny z delikatnym „prądem w górę”.
„Do widzenia, przyjaciele spod znaku omarure! Do widzenia wiosko, w której spędziliśmy tyle wspaniałych chwil! Dzięki wszystkim za szkołę życia w selwie! […] Być może pewnego dnia wrócę, by nigdy już was nie opuścić.” – Tony Halik
Po śniadaniu odwiedzimy jeszcze dwa krystaliczne fervedouros – Bela Vista i Alecrim, zachwycające klarowną wodą i bujną roślinnością. Potem rzut oka na monumentalne wzniesienie Serra da Catedral. Po lunchu ostatnia kąpiel pod wodospadem Poço Encantado. Powrót do Palmas i nocleg.

„Promień księżyca pada na przeciwległy brzeg Rzeki Śmierci. Jutro zamkną się za nami odrzwia rozszalałych pnączy i krzewów. Pierwotny i pełen godności świat selwy będzie wspomnieniem. Wkroczymy znów do innej dżungli – dżungli żelaza, kryształu i betonu” – Tony Halik
Po śniadaniu lecimy z Palmas do São Paulo, gdzie przesiadamy się na lot powrotny do Polski. To moment, w którym kończymy naszą brazylijską przygodę – z głową pełną obrazów, opowieści i wspomnień z drogi śladami Tony’ego Halika.
Uwaga: Program może się nieznacznie zmienić ze względów organizacyjnych, pogodowych lub lokalnych – ale zawsze z myślą o Twoim komforcie i wyjątkowym doświadczeniu. To autorska wyprawa inspirowana drogą Halika – łączymy terenową przygodę z rzetelną narracją i odpowiedzialnymi spotkaniami w terenie. Program może delikatnie rotować kolejnością i tempem – dwa dni (dotarcie do wiosek Carajá) zależą od pogody i poziomu wody. Zawsze stawiamy na bezpieczeństwo i jakość doświadczenia – jeśli natura powie „nie”, wchodzi pełnoprawny plan B. Priorytetem jest szacunek dla przyrody i lokalnych społeczności.
Cena wyjazdu to 15900 PLN za osobę.
Jeśli chcesz zmodyfikować trasę, zmienić standard zakwaterowania lub dodać unikalne punkty programu, jesteśmy do Twojej dyspozycji. Przygotujemy dla Ciebie indywidualną ofertę, która będzie w 100% dopasowana do Twojego tempa, budżetu i marzeń.
Skontaktuj się z nami, a wspólnie stworzymy Twój idealny plan podróży.
W przypadku kiedy wyprawa odbywa się za ponad 180 dni wymagamy wpłaty 25% zaliczki. W przypadku gdy wyprawa odbywa się przed upływem 180 dni wymagamy 50%. Reszta płatna 30 dni przed rozpoczęciem wyprawy.
Po lądzie poruszamy się samochodami terenowymi 4×4: Mitshubishi Pajero Dakar (7 osób + przewodnik) i Mitshubishi L200 Triton (5 osób + przewodnik); po wodzie: łodziami z silnikiem, być może kanu. Jeśli transport wodny będzie wymagał przewiezienia naszych bagaży, znajdzie się na to odpowiednie miejsce.
Palmas – 2 noce, hotel 3*, ze śniadaniem
Pozostałe – pokoje 2- lub 3-osobowe, w lokalnych guest housach, chatach i lodge’ach
W cenę wyjazdu wliczone są następujące posiłki:
13 śniadań – kuchnia lokalna, brazylijska, kontynentalna (Dzień 2-13)
10 lunchy – kuchnia lokalna, brazylijska, kontynentalna (Dni 2 -12)
10 kolacji – kuchnia lokalna, brazylijska, kontynentalna (Dni 2-12)
Jeśli potrzebujesz pomocy w zakupie biletu daj znać na adres: kontakt@outway.pl, a wyszukamy Ci najwygodniejsze połączenie.
Outway Adventures nie ponosi odpowiedzialności za zakup biletów przez klientów (ani za inne dodatkowe koszty) dokonany przed oficjalnym potwierdzeniem, że wyjazd się odbędzie. Nie odpowiadamy również za ewentualne opóźnienia lub odwołane loty wynikające z działań linii lotniczych.
Minimalna liczba zgłoszeń, od których zależy realizacja imprezy turystycznej wynosi: 10
Maksymalna liczba uczestników podczas imprezy turystycznej wynosi: 12
To wyjątkowa, pierwsza w swoim rodzaju wyprawa prowadząca tropem Tony’ego Halika, realizowana pod przewodnictwem Mirosława Wlekłego. W trakcie jednego wyjazdu poznasz różne oblicza Brazylii: od rzek Araguaí/Javaé, po sawannowy cerrado i wydmy Jalapão. Spotkania ze społecznościami Javaé oraz – jeśli natura na to pozwoli – Carajá odbywają się w sposób odpowiedzialny i z pełnym poszanowaniem ich kultury. Dwa dni programu pozostają otwarte i dostosowywane do warunków pogodowych, bo elastyczność i bezpieczeństwo są dla nas najważniejsze.
Reporter i pisarz non fiction, autor książek o Tony’m Haliku oraz wielu nagradzanych reportaży. Współautor scenariuszy teatralnych i organizator wypraw do Brazylii, które tworzy z pasji do poznawania świata i jego mieszkańców. Od lat zgłębia historię Halika – czytając archiwa, śledząc trasy dawnych ekspedycji i rozmawiając z ludźmi, których los zetknął z podróżnikiem. Jego doświadczenie, ciekawość i wrażliwość sprawiają, że uczestnicy wypraw mogą nie tylko podążyć śladami Halika, ale też zanurzyć się w opowieściach, które tworzą barwną historię tego legendarnego odkrywcy.
Dołącz do newslettera Outway Adventures i jako pierwszy odkrywaj nowe kierunki, wyjątkowe oferty i porady podróżnicze.
Witamy w gronie subskrybentów Outway Adventures!
W przypadku jakichkolwiek pytań dotyczących wyjazdu możecie skonsultować się ze mną w dowolnej chwili pisząc na kontakt@outway.pl