2015-04-21

Z wizytą u Himba

Namibia to piękny kraj. Piękny i pusty. Powierzchnia dwa i pół raza większa od powierzchni Polski i nieco ponad 2 miliony mieszkańców. Ciągnące się kilometrami drogi, rozległe równiny, pasące się przy drodze żyrafy i ludzie Himba którzy wciąż nie zaznajomili się z tak zwaną cywilizacją.

Chłopiec Himba, w tle jego wioska

Chłopiec Himba, w tle jego wioska

DSC_7062

Kobiety Himba z dzieckiem

Będąc tam miałem okazję odwiedzić jedną z wiosek ludzi Himba. Nie jest to proste (ale też nie jest trudne) – należy wynająć przewodnika, który zna język, potrafi przekupić wodza (w naszym przypadku był to worek mąki i cukru) i, co najważniejsze, wie gdzie wioska się znajduje.

DSC_7092

Grupa kobiet Himba na placu w wiosce

DSC_7078

Dziewczynka Himba

Kim są Himba? Jest to grupa etniczna zamieszkująca region Kaokoland, czyli północno-zachodnią część Namibii. Himba prowadzą koczowniczy tryb życia i zajmują się główne pasterstwem. Według szacunków jest ich około kilkunastu tysięcy (choć niektóre źródła mówią nawet o 50 tys).

Głównym posiłkiem Himba jest owsianka

Głównym posiłkiem Himba jest owsianka

DSC_7135

Odpoczywająca kobieta i jej dziecko

DSC_7271

Grupa kobiet i bawiący się chłopiec

DSC_7319

Wewnątrz chaty Himba

U Himba przywództwo sprawuje najstarszy mężczyzna plemienia, który zostaje w wiosce wraz z kobietami, podczas gdy inni mężczyźni udają się na wypas kóz i bydła (taka sytuacja spotkała właśnie nas – gdy przybyliśmy w wiosce nie było prawie żadnych mężczyzn). Wódz nie ma aspiracji straszenia wojną sąsiadów, jego rodzina żyje skromnie od setek lat zgodnie z wielowiekowymi tradycjami. Za pomocą rąk swoich dzieci i żon zapewnia dostatek jedzenia całej rodzinie.

DSC_7251

Wódz wioski. Wygrał życie. Ma cztery żony, kilkanaścioro dzieci i właśnie dostał worek ryżu za to, że mogę to sfotografować.

DSC_7054

Młoda dziewczyna wyglądająca z chaty

DSC_7292

Kobieta ze swoim dzieckiem

Himba wyznają filozofię Ubuntu (tak, to ten Linux), która oznacza „jestem tym, kim jestem, dzięki temu, kim wszyscy jesteśmy”. A w praktyce wygląda to w ten sposób, że zysk jednego członka plemienia, jest zyskiem całej grupy. Podobnie ze stratą. Nie ma własności, wszystko należy do plemienia. Taki afrykański socjalizm. Dzielenie się dotyczy nie tylko przedmiotów. Kobiet też.

DSC_7099

Mały chłopiec w swojej chacie

DSC_7156

Dziewczynka wraz z tradycyjnymi ozdobami Himba. Zwróćcie uwagę, że są to zwykłe (dla nas) klucze do drzwi.

Jednym z niebezpieczeństw dla plemienia Himba jest brak dostatecznej ilości wody. Często głodują podczas przenoszenia swych domostw w inne bardziej żyzne i wilgotne tereny, których jest coraz mniej. Brak wody zmusza ich do utrzymywania higieny w dość niekonwencjonalny sposób. Himba myją się ziemią, a intymne części ciała podkładają pod dym unoszący się z kadzideł. Pokrywają swoje ciała i włosy mazią robioną z tłuszczu z mleka krowiego, ekstraktu z roślin, popiołu i ceglasto-czerwonej ochry. Makijaż ma wyrazisty brunatno – czerwony kolor. Przyciąga uwagę, chroni przed insektami, słońcem i odwodnieniem organizmu oraz ma ewidentnie kosmetyczne walory utrzymujące skórę kobiecą w doskonałym stanie.

DSC_7106

Kosmetyka włosów

DSC_7190

Typowe włosy kobiet Himba, pokryte mazią z tłuszczu, wraz z ozdobami

DSC_7361

Kobieta okadzająca się ziołami. Odpowiednik naszego perfumowania się.

Kobiety zajmują tu bardzo ważne miejsce – przygotowują wyprawy pasterskie mężów, wychowują dzieci, garbują skóry, robią zapasy żywności. Za to są szanowane i powszechnie respektowane.

DSC_7387

Ozdoba we włosach oświadcza wszystkim, że kobieta jest zamężna. W tym wypadku za ozdobę robi etykieta popularnego napoju.

DSC_7237

Kobieta spacerująca z dzieckiem

DSC_7246

Fryzura bez ozdób oświadcza wszystkim, że dziewczyna jest gotowa do zamążpójścia.

Jeśli ktoś jest zainteresowany – relacja z wyprawy TUTAJ.

Bonus 1:

Ten chłopiec urzekł nas swoją osobowością. Pod koniec naszej wycieczki towarzyszył nam nieustannie, a swoją mimiką i zachowaniem potrafił wzbudzić każdą emocję.

DSC_7378

Początkowo był nieufny

DSC_7379

Jednak wkrótce cieszył się już z obcowania się z nowymi kolegami

DSC_7428

Kiedy opuszczaliśmy wioskę nieco się zasmucił

DSC_7370

Zapamiętamy go na zawsze 😉

Bonus 2:

Bez komentarza

Bez komentarza

Zostań ze mną

Jeśli masz zamiar zarezerwować nocleg skorzystaj proszę z poniższego linka (lub po prostu kliknij w banner). Ciebie to nic nie kosztuje, a ja otrzymam drobną prowizję od Booking. Z góry dziękuję! 🙂 https://www.booking.com/index.html?aid=1448394 Booking.com

Ostatnio dodane

    Komentarze

    comments